Rośliny miododajne

Abyśmy mogli cieszyć się smakiem miodu oraz innymi produktami pszczelimi bardzo ważne jest, aby pszczoły miały z czego zbierać nektar.

Na etykietach często czytamy nazwy roślin miododajnych, z których pozyskiwany jest miód, na przykład: akacja, wrzos, lawenda, rzepak i inne. Roślin miododajnych jest bardzo wiele, często o ich dużej wydajności miododajnej nie mamy pojęcia.

Jedną z takich roślin jest nawłoć. Wysoka do około 1 metra, kwitnąca na żółto, porasta wiejskie ugory. Dla rolników traktowana jako chwast, dla pszczół jest doskonałą rośliną z dużą ilością nektaru.

Wśród roślin miododajnych możemy wyróżnić: kwiaty jednorodne, byliny wieloletnie, krzewy i drzewa. Pszczoły korzystają z nektaru od marca, kiedy temperatura powietrza wynosi 12 stopni, aż do września. Pierwsze rośliny, z których pszczoły zbierają nektar to przebiśniegi, z cieplejszymi dniami pszczoły mogą korzystać z kwiatów, drzew owocowych i krzewów. Wiosenne zbiory najczęściej pochodzą z pospolitego mlecza (mniszek lekarski), rzepaku i drzew owocowych. Z jednego hektara mniszka pszczoły pozyskują 20 kg, wydajność pyłkowa wynosi 260 kg z hektara.

Do roślin zielnych kwietnia i maja, których kwiaty dostarczają pszczołom nektar i pyłek zaliczyć można: podbiał pospolity, ciemiernik biały, przylaszczkę pospolitą, sasankę zwyczajną, rzepak, chaber górski, żywokost lekarski, szałwię łąkową, ostrzeń pospolity i inne. W czerwcu i lipcu rośliny najbardziej miododajne to bobik, facelia błękitna, chaber bławatek, koniczyna, dziurawiec zwyczajny, nostrzyk żółty, szczeć pospolita, seradela pastewna, lebiodka pospolita, mięta długolistna, mięta polna, niecierpek gruczołowaty, nawłoć ogrodowa, nawłoć późna, marzymięta grzebieniasta, nawłoć kanadyjska, aster gawędka.

Najbardziej wydajne spośród krzewów są:
kocimięta naga – jej wydajność miodowa sięga 800 kg z 1 ha, a wydajność pyłkowa 50 kg z 1 ha;
szanta zwyczajna –wydajność miodowa wynosi 400 kg z 1 ha;
lebiodka pospolita –wydajność miodowa z 1 ha zwartego łanu może przekraczać nawet 500 kg;
ożanka nierównoząbkowa –bardzo chętnie odwiedzana przez pszczoły miodne, zbierające nektar i pyłek. Jej wydajność miodowa sięga 700 kg z 1 ha;
chaber nadreński – wydajność miodowa do 600 kg z 1 ha, a pyłkowa do 260 kg z 1 ha;
mikołajek płaskolistny – wydajność miodowa sięga do 700 kg z 1 ha, a pyłkowa do 100 kg z 1 ha;
niecierpek gruczołowaty – wydajność miodowa wynosi nawet do 700 kg z 1 ha, natomiast pyłkowa około 400 kg z 1 ha;
nawłoć ogrodowa – wydajność miodowa ponad 400 kg, a pyłkowa 100-200 kg;
nawłoć późna –wydajność miodowa wynosi nawet 700 kg z 1 ha, a pyłkowa około 50 kg z 1 ha.

Krzewy miododajne
Wśród nich występuje leszczyna pospolita, wierzba iwa , śliwa ałysza, agrest pospolity, czeremcha zwyczajna, porzeczka czarna, śliwa tarnina, wiciokrzew suchodrzew, berberys zwyczajny, borówka czarna, bagno zwyczajne, kruszyna pospolita, malina właściwa, wrzos zwyczajny.
Drzewa miododajne
To między innymi klon zwyczajny, czereśnia, śliwa domowa, wiśnia, grusza pospolita, klon polny, jabłoń domowa, kasztanowiec zwyczajny, klon jawor, lipy i inne.

Kasia W.
redakcja serwisu
www.miodywkuchni.pl
redakcja@miodywkuchni.pl

Miód w daniach obiadowych

Miód ma słodki smak, dlatego często wydaje nam się, że nie nadaje się on do potraw, które przygotowujemy na obiad. Słodki i lepki miód nie kojarzy się automatycznie jako dodatek do dania głównego. Jednak jego smak i aromat pozwala stworzyć niebanalne kompozycje, a zwykłe danie może nabrać zupełnie innego smaku.

Miód jako jeden ze składników dań głównych możemy spotkać w takich potrawach jak: kurczak w miodzie i piwie, pstrąg zapiekany w miodzie, kasza manna z miodem, kaczka po pekińsku i wiele, wiele innych.

Łatwo daje się zauważyć, że słodki smak miodu bardzo dobrze łączy się z różnego rodzaju mięsem, kaszą i rybami. Często możemy także używać miodu do potraw grillowanych, na przykład: krewetek z imbirem czy słodko-ostrych żeberek z grilla.

Jak widać słodki smak nie jest przeszkodą w wykorzystaniu go do głównego dania naszego obiadu. Wręcz przeciwnie jego smak idealnie łączy się z pozostałymi składnikami i gwarantuje nam uczucie rozkoszy podniebienia. Warto eksperymentować w domu lub odkrywać nowe smaki w restauracjach, próbując nieoczekiwanych połączeń, które często mogą nas pozytywnie zaskoczyć.

Kasia W.
redakcja serwisu
www.miodywkuchni.pl
redakcja@miodywkuchni.pl

Propolis

Propolis to nic innego jak powszechnie znany kit pszczeli. Jest to lepka substancja żywiczna wytwarzana przez pszczoły. Zbierają one propolis z pączków, młodych pędów i kory drzew (głównie topoli, brzozy, kasztanowca oraz świerku, sosny i jodły), a następnie przeżuwają i mieszają z wydzieliną swoich gruczołów. W zależności od gatunku drzewa, z którego jest zbierany, przyjmuje różne barwy, m.in. brązową, czarną, żółtą, brunatną, zielonkawą.
Pszczoły wykorzystują propolis do pokrywania nim wszelkich elementów wewnętrznych ula, uszczelniają nim wszystkie wgłębienia i uszkodzenia. Jest to doskonały materiał uszczelniający i dezynfekujący. Zabezpiecza on ul przed infekcjami, ponieważ jest pełen antyoksydantów i antyseptycznych składników.
Propolis składa się z ponad 3000 składników, którym przypisuje się różne właściwości lecznicze, potwierdzone badaniami naukowymi. W propolisie w zależności od warunków miejsca, w którym jest tworzony przez pszczoły, oraz od sposobu, w jaki jest pozyskiwany, znajdują się m.in.: flawonoidy, kwasy aromatyczne, estry, alkohole, aldehydy, kumaryny, terpeny, sterole, kwasy tłuszczowe, mikroelementy  (Cu, Si, Mg, Mn, Zn), witaminy z grupy E, H, P i B, a także żywica, wosk pszczeli i roślinny oraz białka (pyłek).
Lecznicze właściwości propolisu znane są od dawna i wykorzystywane w medycynie. Wykazuje on silne działanie bakteriobójcze oraz przeciwwirusowe, a także  przeciwzapalne, przeciwalergiczne, przeciwcukrzycowe oraz przeciwpróchnicze. Najczęściej kit pszczeli jest stosowany w leczeniu ran i różnych schorzeń skórnych (bakteryjne i grzybicze zakażenia skóry, odleżyny, owrzodzenia, rany pooperacyjne). Jest bardzo skuteczny w leczeniu trudno gojących się ran, oparzeń, żylakowatych owrzodzeń podudzi, egzemy, trądziku młodzieńczego. Świetnie działa w leczeniu schorzeń przewodu pokarmowego, chorobach infekcyjnych układu oddechowego i moczowego, jak również w profilaktyce miażdżycy. Możemy zastosować go także w chorobie wrzodowej. Propolis wspomaga leczenie wirusowego zapalenia wątroby, powodując powstawanie nowych, prawidłowych komórek. Wykazuje pozytywne działanie w leczeniu chorób zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa, w reumatoidalnym zapaleniu stawów, powodując ustępowanie bólów i obrzęków. Propolis zwalcza gronkowca złocistego, dwoinki kataralne, paciorkowce, niektóre szczepy prądków gruźlicy. Pomaga on także przy złamaniach, uszkodzeniach tkanek chrzęstnych stawów. Stosuje się go także w leczeniu schorzeń ginekologicznych.
Nadal trwają badania nad leczniczymi właściwościami propolisu, które umożliwią zastosowanie go w leczeniu innych ciężkich schorzeń. Obecnie firmy farmaceutyczne produkują wiele parafarmaceutyków opartych na propolisie. Propolis dobrze rozpuszcza się w alkoholu etylowym, dzięki czemu możemy dość łatwo sporządzać lecznicze ekstrakty.Do najbardziej znanych preparatów propolisowych zaliczamy: krople propolisowe, aerozol, tabletki i kapsułki, puder propolisowy, maść propolisową, czopki, globulki dopochwowe z propolisem.
Nie ma wątpliwości, że produkty wytwarzane przez pszczoły są bardzo zdrowe i pozwalają na utrzymanie odpowiedniej kondycji i sprawności organizmu. Dostępność oraz ciągle poszerzana wiedza na temat tych produktów sprawia, że mogą one pomóc coraz większej liczbie osób.

Kasia W.
redakcja serwisu
www.miodywkuchni.pl
redakcja@miodywkuchni.pl

Herbata z miodem

Herbata z miodem

Nie od dziś wiadomo, że herbata z miodem posiada właściwości lecznicze. Od wieków nasze babcie i mamy polecają nam herbatę z miodem za każdym razem, gdy tylko dokuczają nam symptomy przeziębienia, takie jak: katar, kaszel, ból gardła czy chrypka. Stosujemy ją także w leczeniu powiększonych migdałków podniebiennych czy zapaleniu płuc.

Miód dodany do herbaty podnosi odporność organizmu. Dzieje się tak za sprawą zawartych w miodzie enzymów, które wykazują działanie biotyczne. Jednakże bardzo ważną kwestią, o której często ludzie zapominają jest fakt, że nie wolno dodawać miodu do gorącej herbaty. Miód w temperaturze powyżej 40 stopni traci swoje właściwości mineralne i przeciwbakteryjne. Miód powinno dodawać się do herbaty dopiero wtedy, gdy ona przestygnie, czyli dopiero po ok. 3-4 minutach od zalania wrzątkiem.

Miód znacząco wpływa na smak herbaty. Niektórzy wolą na co dzień słodzić herbatę miodem niż cukrem, mimo że wcale tego dnia nie są chorzy. Po prostu miód usuwa z herbaty charakterystyczną gorycz, która nie każdemu smakuje. Słodzenie herbaty miodem jest zdrowsze dla organizmu od słodzenia cukrem, stąd też wielu z nas wybiera tę pierwszą możliwość. Gorących herbat posłodzonych miodem możemy dziennie wypić kilka (3-5).

W ubiegłym roku w Internecie pojawiła się informacja, że herbata z miodem jest świetnym środkiem na walkę z kacem. Do takich rewolucyjnych wniosków doszli naukowcy z Wielkiej Brytanii, a dokładnie badacze z Królewskiego Towarzystwa Chemicznego. Polecają oni po spożyciu dużej dawki alkoholu uraczyć się herbatką z miodem bądź kromką chleba z miodem, co pomoże uniknąć bólu głowy i złego samopoczucia na drugi dzień. Wpływ na to ma zawarta w miodzie fruktoza, która wpływa na szybkie wydalanie toksyn z organizmu.
Zatem kiedy w ciemne, zimowe popołudnie poczujemy się gorzej lub dopadnie nas przeziębienie, to warto sięgnąć po herbatkę z miodem. Nie dość, że świetnie smakuje, to jeszcze mamy gwarancję, że poprawi ona nasze zdrowie i samopoczucie.