Propolis

Propolis to nic innego jak powszechnie znany kit pszczeli. Jest to lepka substancja żywiczna wytwarzana przez pszczoły. Zbierają one propolis z pączków, młodych pędów i kory drzew (głównie topoli, brzozy, kasztanowca oraz świerku, sosny i jodły), a następnie przeżuwają i mieszają z wydzieliną swoich gruczołów. W zależności od gatunku drzewa, z którego jest zbierany, przyjmuje różne barwy, m.in. brązową, czarną, żółtą, brunatną, zielonkawą.
Pszczoły wykorzystują propolis do pokrywania nim wszelkich elementów wewnętrznych ula, uszczelniają nim wszystkie wgłębienia i uszkodzenia. Jest to doskonały materiał uszczelniający i dezynfekujący. Zabezpiecza on ul przed infekcjami, ponieważ jest pełen antyoksydantów i antyseptycznych składników.
Propolis składa się z ponad 3000 składników, którym przypisuje się różne właściwości lecznicze, potwierdzone badaniami naukowymi. W propolisie w zależności od warunków miejsca, w którym jest tworzony przez pszczoły, oraz od sposobu, w jaki jest pozyskiwany, znajdują się m.in.: flawonoidy, kwasy aromatyczne, estry, alkohole, aldehydy, kumaryny, terpeny, sterole, kwasy tłuszczowe, mikroelementy  (Cu, Si, Mg, Mn, Zn), witaminy z grupy E, H, P i B, a także żywica, wosk pszczeli i roślinny oraz białka (pyłek).
Lecznicze właściwości propolisu znane są od dawna i wykorzystywane w medycynie. Wykazuje on silne działanie bakteriobójcze oraz przeciwwirusowe, a także  przeciwzapalne, przeciwalergiczne, przeciwcukrzycowe oraz przeciwpróchnicze. Najczęściej kit pszczeli jest stosowany w leczeniu ran i różnych schorzeń skórnych (bakteryjne i grzybicze zakażenia skóry, odleżyny, owrzodzenia, rany pooperacyjne). Jest bardzo skuteczny w leczeniu trudno gojących się ran, oparzeń, żylakowatych owrzodzeń podudzi, egzemy, trądziku młodzieńczego. Świetnie działa w leczeniu schorzeń przewodu pokarmowego, chorobach infekcyjnych układu oddechowego i moczowego, jak również w profilaktyce miażdżycy. Możemy zastosować go także w chorobie wrzodowej. Propolis wspomaga leczenie wirusowego zapalenia wątroby, powodując powstawanie nowych, prawidłowych komórek. Wykazuje pozytywne działanie w leczeniu chorób zwyrodnieniowych stawów i kręgosłupa, w reumatoidalnym zapaleniu stawów, powodując ustępowanie bólów i obrzęków. Propolis zwalcza gronkowca złocistego, dwoinki kataralne, paciorkowce, niektóre szczepy prądków gruźlicy. Pomaga on także przy złamaniach, uszkodzeniach tkanek chrzęstnych stawów. Stosuje się go także w leczeniu schorzeń ginekologicznych.
Nadal trwają badania nad leczniczymi właściwościami propolisu, które umożliwią zastosowanie go w leczeniu innych ciężkich schorzeń. Obecnie firmy farmaceutyczne produkują wiele parafarmaceutyków opartych na propolisie. Propolis dobrze rozpuszcza się w alkoholu etylowym, dzięki czemu możemy dość łatwo sporządzać lecznicze ekstrakty.Do najbardziej znanych preparatów propolisowych zaliczamy: krople propolisowe, aerozol, tabletki i kapsułki, puder propolisowy, maść propolisową, czopki, globulki dopochwowe z propolisem.
Nie ma wątpliwości, że produkty wytwarzane przez pszczoły są bardzo zdrowe i pozwalają na utrzymanie odpowiedniej kondycji i sprawności organizmu. Dostępność oraz ciągle poszerzana wiedza na temat tych produktów sprawia, że mogą one pomóc coraz większej liczbie osób.

Kasia W.
redakcja serwisu
www.miodywkuchni.pl
redakcja@miodywkuchni.pl

Herbata z miodem

Herbata z miodem

Nie od dziś wiadomo, że herbata z miodem posiada właściwości lecznicze. Od wieków nasze babcie i mamy polecają nam herbatę z miodem za każdym razem, gdy tylko dokuczają nam symptomy przeziębienia, takie jak: katar, kaszel, ból gardła czy chrypka. Stosujemy ją także w leczeniu powiększonych migdałków podniebiennych czy zapaleniu płuc.

Miód dodany do herbaty podnosi odporność organizmu. Dzieje się tak za sprawą zawartych w miodzie enzymów, które wykazują działanie biotyczne. Jednakże bardzo ważną kwestią, o której często ludzie zapominają jest fakt, że nie wolno dodawać miodu do gorącej herbaty. Miód w temperaturze powyżej 40 stopni traci swoje właściwości mineralne i przeciwbakteryjne. Miód powinno dodawać się do herbaty dopiero wtedy, gdy ona przestygnie, czyli dopiero po ok. 3-4 minutach od zalania wrzątkiem.

Miód znacząco wpływa na smak herbaty. Niektórzy wolą na co dzień słodzić herbatę miodem niż cukrem, mimo że wcale tego dnia nie są chorzy. Po prostu miód usuwa z herbaty charakterystyczną gorycz, która nie każdemu smakuje. Słodzenie herbaty miodem jest zdrowsze dla organizmu od słodzenia cukrem, stąd też wielu z nas wybiera tę pierwszą możliwość. Gorących herbat posłodzonych miodem możemy dziennie wypić kilka (3-5).

W ubiegłym roku w Internecie pojawiła się informacja, że herbata z miodem jest świetnym środkiem na walkę z kacem. Do takich rewolucyjnych wniosków doszli naukowcy z Wielkiej Brytanii, a dokładnie badacze z Królewskiego Towarzystwa Chemicznego. Polecają oni po spożyciu dużej dawki alkoholu uraczyć się herbatką z miodem bądź kromką chleba z miodem, co pomoże uniknąć bólu głowy i złego samopoczucia na drugi dzień. Wpływ na to ma zawarta w miodzie fruktoza, która wpływa na szybkie wydalanie toksyn z organizmu.
Zatem kiedy w ciemne, zimowe popołudnie poczujemy się gorzej lub dopadnie nas przeziębienie, to warto sięgnąć po herbatkę z miodem. Nie dość, że świetnie smakuje, to jeszcze mamy gwarancję, że poprawi ona nasze zdrowie i samopoczucie.

Wina miodowe

Wina miodowe

Przygotowanie wina miodowego wiąże się z dosyć znacznymi kosztami – do jego produkcji zużywa się bowiem zamiast cukru miodu, który jest dużo droższy. Jednak wszystkie koszty i długie przygotowania wynagradza nam wyrafinowany smak i fakt, że sami przygotowaliśmy oryginalny trunek. Najlepsze owoce wykorzystywane do produkcji win miodowych to agrest, porzeczki, wiśnie, maliny i czarne jagody.

Wino miodowe z wiśniami i czarnym bzem

Składniki:

4 l wody

4 kg miodu

1 kg wiśni

0,5 dag suszonych owoców bzu czarnego

15 g kwasku cytrynowego

3 g pożywki

1 kg cukru

saszetka drożdży winiarskich

Przygotowanie:

Do butelki 250 ml wsypujemy drożdże i zalewamy przegotowaną, ostudzoną wodą. Butelkę zatykamy kawałkiem materiały i odstawiamy na 24 godziny. Na drugi dzień wsypujemy łyżeczkę cukru i pożywkę, mieszamy i odstawiamy aż na 2-3 dni. Dalszą pracę zaczynamy wtedy, gdy w butelce pojawią się bąbelki.

Mieszankę drożdży, cukru i pożywki przelewamy do litrowej butelki, dodajemy pięć łyżek miodu, kwasek cytrynowy i pół litra przegotowanej, ostudzonej wody wymieszanej ze szczyptą pożywki. Po 24 godzinach gotujemy wodę z cukrem, studzimy. Dodajemy miód, kwasek cytrynowy i pożywkę, całość wlewając do butli na wino.

Myjemy i drylujemy wiśnie. Ugniatamy i wrzucamy do butli. Dodajemy owoce czarnego bzu i fermentujące drożdże. Wino zostawiamy do fermentacji na około 6-8 tygodni. Po tym okresie zlewamy młode wino znad osadu i ponownie wlewamy do butli na wino. Pozostawiamy na kilka miesięcy; gotowe wino rozlewamy do butelek.

Kasia W.
redakcja serwisu
www.miodywkuchni.pl
redakcja@miodywkuchni.pl